Moja współpraca z Poppy Apparel

Witajcie!

Chciałam podzielić się z wami moim pierwszym, małym sukcesem :D
Niedawno podjęłam współpracę z Poppy Apparel. Napisali do mnie na Instagramie, bo ostatnio poświęcałam swój czas Instagramowi, podczas gdy tutaj panowała cisza. Zaproponowali współpracę, rozpisali warunki... I tak oto stałam się „ambasadorką" (tak to nazywają).

Oczywiście nie mogłam nie skorzystać, więc sama dokonałam zakupu. Na pierwszy ogień poszła piżama „satynowa". Jest bardzo miękka, materiał jest przyjemny i jestem bardzo zadowolona z tego zakupu! Przesyłkę zamówiłam 8 maja, a dotarła na pocztę 12 czerwca, więc tak około miesiąc trzeba na zamówienie poczekać. Dobry jest też kontakt z działem obsługi klienta, bardzo szybko odpowiedzieli na mój e-mail z pytaniem o zamówienie, oczywiście można śledzić paczkę, jak tylko zostanie wysłana, przychodzi e-mail z numerem przesyłki.

Na pewno nie będzie to mój jedyny zakup na tej stronie, ponieważ jest wiele rzeczy które bardzo mi się podobają.

Poniżej zdjęcie w tej piżamie, tak się na mnie prezentuje. Niestety nie mam super figury i mam mały biust :P
Jeszcze przed wyprasowaniem. Muszę wyprasować ją parowo, nie chcę ryzykować i traktować jej żelazkiem.


I tutaj pytanie do was: jaką parownicę lub żelazko parowe polecacie?




>>Jesteś zainteresowana? Wejdź na stronę Poppy Apparel, wrzuć do koszyka wybrany produkt i przy zakupie wpisz kod polastone10 a otrzymasz 10% zniżki!<<


Pola Stone

2 komentarze:

  1. Bardzo lubię takie piżamki, jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna :)
    Jeśli chodzi o parownice to w ogóle jej nie polecam, mam w pracy i cienki material doprasuje powiedzmy ale koszulę czy marynarkę już nie

    OdpowiedzUsuń