18 lut 2018

Unboxing - ShinyBox Styczeń 2018 | Winter Wonderland

Unboxing - ShinyBox Styczeń 2018 | Winter Wonderland


Miałam opublikować ten wpis dużo wcześniej, ale postanowiłam napisać go jednak teraz, na kilka dni przed przyjściem kolejnej paczuchy.

Przed wami kolejny unboxing ShinyBox'a! Ten jest ze stycznia i powiem wam, że bardzo mi się spodobał. Znalazłam w nim wszystko, co na pewno mi się przydało, mimo iż niektórych produktów zazwyczaj już nie używam, co uwzględniłam poniżej.






Tak prezentuje nam się styczniowe pudełko. Uwielbiam pudełka z Shiny, są ładne i przechowuję w nich najróżniejsze drobiazgi.






Pierwszym produktem, jaki chcę wam przedstawić to maska błotna do włosów firmy -417. Nie miałam jej jeszcze okazji wypróbować, muszę jeszcze wykorzystać maskę którą mam z wcześniejszej paczki, a że dużo teraz produktu nie zużywam bo ścięłam ostatnio włosy, więc jeszcze trochę czasu minie.
Maska pachnie ładnie, delikatnie, kojarzy mi się z zapachem produktów z salonów fryzjerskich :) Przeznaczona do włosów suchych, farbowanych i zniszczonych. Idealny dla mnie, już nie mogę się doczekać aż go wypróbuje!
Cena: około 100 zł / 200 ml







Drugim produktem jest błyszczyk firmy MIYO. Wbrew pozorom usta nie są po nim niebieskie ;) Na ustach jest bezbarwny. Ten kolor to 002 "Impulse".
Błyszczyk jest dość gęsty i klejący, dlatego nie polecam nakładać za dużej ilości produktu na usta, jeśli użyjemy ilości w sam raz to nie ma tragedii, nic się przesadnie nie lepi a produkt się nie"ciągnie" między wargami. Plusem jest, że usta są po nim nawilżone po niedługim czasie od nałożenia. I pachnie słodko jak guma balonowa (co akurat lubię).
Cena: 11,99 zł / 4 ml






Krem pod oczy firmy NAOBAY. Kolejny produkt tej marki w ShinyBox i po raz kolejny jestem zadowolona. Wcześniej miałam okazję użyć kremu do twarzy, rewelacja! 
Odbudowujący krem pod oczy to strzał w samo sedno, moja skóra pod oczami żyje swoim życiem, niestety odziedziczyłam worki i cienie i trzeba sobie z tym jakoś radzić, a ten krem mi w tym pomoże. :)
Cena: 105 zł / 20 ml





Musujące kule do kąpieli Dairy Fun. Kochani, ich zapach jest... obłędny! Tak bardzo żałuję, że w obecnym mieszkaniu nie mam wanny, bardzo chcę je wypróbować.
W pudełku znajdziemy trzy kule, każda w innym zapachu - kojące mleko i miód, aromatyczne karmelowe jabłko i energetyzującą brzoskwinię z mango.
Cena: 15.60 zł / 3 szt





Pumeks HAMMAM, którego importerem jest Maroko Sklep, to ręcznie wykonany produkt z marokańskiej glinki czerwonej, skutecznie usuwający martwy i zrogowaciały naskórek. 
Moje stopy po użyciu tego cuda są mięciutkie i gładkie, oczywiście polecam użyć po pumeksie nawilżającego kremu do stóp, aby efekt się utrwalił. 
Cena: około 6,50 zł / 1 szt





Żelowy lakier do paznokci Gel Effect od SO CHIC! to produkt o którym wspomniałam na początku, wszystko dlatego, że ja od długiego czasu nie używam zwykłych lakierów a lakierów hybrydowych. Oczywiście jest też kwestia, że paznokcie u stóp maluję zwykłymi lakierami, więc ten produkt z pewnością i się przyda. Zwłaszcza na lato, bo trafił mi się kolor typowo letni, ale na co dzień też się sprawdza.
Cena: 7,99 zł / 10 ml




Ostatnie dwa produkty to:
- Łatwo przyswajalna witamina C (upominek)
- Delikatne chusteczki do higieny intymnej (produkt pełnowymiarowy) Cena: 1,64 zł / 2 szt


Ja jestem w 100% zadowolona ze Styczniowego ShinyBox'a. Każdy z tych produktów na pewno mi się przyda :)

Jakie jest wasze zdanie na temat tego pudełka? Czy któryś z produktów szczególnie was zainteresował? A może całkowicie wydał się zbędny?


Jeżeli jesteście zainteresowane ShinyBox'em i chciałybyście wypróbować pudełko, zajrzyjcie TUTAJ. Możliwości są trzy - wypróbowanie jednego pudełka, subskrypcja miesięczna VIP lub pakiety na 3,6 albo 12 miesięcy. 

1 sie 2017

Unboxing - Shinybox Lipiec 2017 | Pool Party

Unboxing - Shinybox Lipiec 2017 | Pool Party
Hej!

Dzisiaj powrót do Shinybox'a! Przez cały ten czas, co miesiąc otrzymywałam pudełka. Po otrzymaniu Lipcowego powracam z unboxingiem i ciekawostkami, co w takim pudełku się znajduje. Zaczynajmy :)


Shiny zaskoczyło pewną zmianą — zamiast karty z produktami teraz jest mini magazyn, w którym oprócz opisu produktów, znajdziemy np. ćwiczenia, nowinki, trendy itp. Zmiana na plus!


Przejdźmy do listy produktów, jest całkiem niezła:




1. KUESHI ŻEL ALOESOWY GEL ALOE VERA PURE 99%

Jest to kolejny produkt od KUESHI i kolejny, z którego jestem zadowolona. W poprzednich Shinybox znaleźć można było Rewitalizujący tonik do twarzy i balsam do ciała. Tym razem jest to aloes z upraw ekologicznych. Przyznam, że jestem wręcz fanką aloesu, najlepszy jest na poparzenia, co mogę osobiście potwierdzić. Bezzapachowy. Lubię to!




2. SZAMPON DO WŁOSÓW HAIR RECONSTRUCTION Z LINII SALONPLEX


Szamponów nigdy za wiele, jak zapewne Shiny myśli, ponieważ w poprzednim pudełku znalazł się Arganowy szampon do włosów. Ale przynajmniej zapas będzie ;) A mnie się jak najbardziej przydadzą szampony regenerujące, bo nie dość, że włosy rozjaśniam, to jeszcze teraz słoneczko jak już zaświeci to ich nie oszczędza :)




3. CATRICE ŻELOWY LAKIER ICONAILS


I tutaj jestem ciekawa bardzo jak lakier utrzyma się na moich paznokciach... u stóp. Ponieważ noszę hybrydę na dłoniach, lakier mogę wypróbować jedynie na stopach. Ma się on utrzymać aż 7 dni! Jak zapewniają. Zwykły lakier po dwóch dniach wręcz znika przy moim trybie pracy i butach ochronnych, tak więc okaże się jak ten lakier zda egzamin ;) Ten produkt jest wymienny, co oznacza, że mogłam otrzymać albo lakier, albo mascarę. Mascara również z CATRICE, efekt sztucznych rzęs.




4. JOKO BAZA POD MAKIJAŻ SMOOTH YOUR FACE


Bardzo byłam ciekawa jak ta baza da sobie radę z moją nieokiełznaną cerą. Po wyciśnięciu na rękę i rozsmarowaniu daje efekt takiej... gładkości, miałam wrażenie, że moja skóra była delikatniejsza od pupci niemowlaka ;) Po chwili jednak jak przetarłam to miejsce palcami to baza zaczęła się ścierać, kulać po dłoni... Niestety na twarzy nie wyglądało to za ciekawie, moja cera nie lubi takich specyfików. Co mi się od razu nie podobało to zapach! Ma dość intensywny zapach duszących perfum z kiosku. Mnie osobiście drażnią takie zapachy. Produkt niestety nie dla mnie ;)




5. ŚWIT ANTYBAKTERYJNY ŻEL DO RĄK CLEANHANDS


Pachnie przyjemnie! Idealny produkt przy podróżach, w pracy, w mieście — gdziekolwiek. Fajnie odświeża skórę, łatwo się rozprowadza. Ja jestem zadowolona!




6. VIPERA HAMSTER


Produkt wymienny, ja dostałam błyszczyk. Można było dostać jeszcze róż albo szminkę. Dobrze, że dostałam ten błyszczyk, bo różu raczej nie używam, a szminkę baardzo ciężko jest mi dobrać. Błyszczyk po rozsmarowaniu na ustach nie daje koloru, za to fajnie nawilża usta. Wystarczy naprawdę odrobina, jeśli nie lubicie mocno błyszczących ust. Lubię to!




7. EFEKTIMA PEELING + MASKA DO STÓP


Zdecydowanie przyda mi się to do "domowego spa dla stóp". Po ciężkim dniu w pracy chwila relaksu. Nie mogę się doczekać tej wolnej chwili, w której moje stopy poczują się jak na wakacjach ;)




8. VIRTUAL CIEŃ DO POWIEK


Na szczęście Shiny trafiło z kolorem tego cienia, ponieważ na co dzień jak już musnę powieki cieniem, są one w naturalnych kolorach. Kolor "Golden Caramel” po pomalowaniu powieki jest bardzo delikatny, rozświetlający, taki jak lubię. Nie ma dużych drobinek, więc oko dzięki temu nie jest takie "brokatowe".




9. MANFOOT ANTYPERSPIRUJĄCY ODŻYWCZY KREM DO STÓP DLA MĘŻCZYZN — próbka


W końcu coś dla mężczyzn! Mój przyszły mąż ostatnio dopytywał "A czy dla mnie też coś w takim pudełku się znajdzie?". Mówisz — masz ;) Nasi panowie też chcą być zadbani ;) W dodatku jest 35% zniżki na zakupy online!


I jak wam się podoba Lipcowe pudełko?
Z niecierpliwością czekam na Sierpniowe! :)


>>Jeżeli jesteś zainteresowana subskrypcją Shinybox, kliknij TU.<<




***************************************************

3 lip 2017

Moja współpraca z Poppy Apparel

Moja współpraca z Poppy Apparel
Witajcie!

Chciałam podzielić się z wami moim pierwszym, małym sukcesem :D
Niedawno podjęłam współpracę z Poppy Apparel. Napisali do mnie na Instagramie, bo ostatnio poświęcałam swój czas Instagramowi, podczas gdy tutaj panowała cisza. Zaproponowali współpracę, rozpisali warunki... I tak oto stałam się „ambasadorką" (tak to nazywają).

Oczywiście nie mogłam nie skorzystać, więc sama dokonałam zakupu. Na pierwszy ogień poszła piżama „satynowa". Jest bardzo miękka, materiał jest przyjemny i jestem bardzo zadowolona z tego zakupu! Przesyłkę zamówiłam 8 maja, a dotarła na pocztę 12 czerwca, więc tak około miesiąc trzeba na zamówienie poczekać. Dobry jest też kontakt z działem obsługi klienta, bardzo szybko odpowiedzieli na mój e-mail z pytaniem o zamówienie, oczywiście można śledzić paczkę, jak tylko zostanie wysłana, przychodzi e-mail z numerem przesyłki.

Na pewno nie będzie to mój jedyny zakup na tej stronie, ponieważ jest wiele rzeczy które bardzo mi się podobają.

Poniżej zdjęcie w tej piżamie, tak się na mnie prezentuje. Niestety nie mam super figury i mam mały biust :P
Jeszcze przed wyprasowaniem. Muszę wyprasować ją parowo, nie chcę ryzykować i traktować jej żelazkiem.


I tutaj pytanie do was: jaką parownicę lub żelazko parowe polecacie?




>>Jesteś zainteresowana? Wejdź na stronę Poppy Apparel, wrzuć do koszyka wybrany produkt i przy zakupie wpisz kod polastone10 a otrzymasz 10% zniżki!<<


29 gru 2016

Ambasadorka O.B.

Ambasadorka O.B.
Hej wszystkim!

Jakiś czas temu zostałam ambasadorką marki O.B. Jak do tego w ogóle doszło? Przypadkiem zupełnie trafiłam na kampanię, weszłam, wypełniłam potrzebne dane i po niedługim czasie dostałam odpowiedź że zostałam ambasadorką. Po kilku dniach kurier przywiózł paczkę od O.B.
W środku znalazłam:
-opakowanie tamponów mini
-opakowanie tamponów normal
-opakowanie tamponów na noc
-plastikowe pudełeczko na 4 tampony
-30 próbek do rozdania



W kampanii chodzi o uświadomienie kobietom, że tampony nie gryzą, tampony to nie temat tabu a wszystkie mity z nimi związane to... mity ;)

Mile się zaskoczyłam paczką od O.B. Bardzo ładnie zapakowane, próbki także były przełożone taką "półeczką" żeby nie latały po paczce tylko były ładnie ułożone. Cudne pudełko! 
Bardzo się cieszę że mogłam zostać ambasadorką marki O.B.! Lubię ich produkty i mogę je polecać dalej.

A wy kobietki? Jakie macie zdanie na temat tamponów? Stosujecie O.B.? Podzielcie się swoimi opiniami!


23 gru 2016

Unboxing - Shinybox Grudzień 2016 | All I Want For Christmas

Unboxing - Shinybox Grudzień 2016 | All I Want For Christmas
Witajcie kochani!

Przed nami kolejny post z serii "Unboxing". Jest to kolejny Shinybox, tym razem Grudniowy. Poprzedniego - Listopadowego nie umieszczałam ponieważ szczerze mówiąc.... nie zachwycił mnie za bardzo. Był jeden produkt który mi się spodobał, ale to wszystko. Jeżeli jednak będziecie zainteresowani i chcielibyście poznać zawartość poprzedniego Shinybox'a - piszczcie ;)

W Grudniowym pudełku można było znaleźć wiele ciekawych produktów. Maksymalnie mogło być ich aż 10 (Przy subskrypcji VIP jest szansa na dodatkowy kosmetyk, niestety nie udało mi się).




Oto zawartość pudełka:








Constance Carroll - Vinyl Nail Polish

"Dołączony pędzelek 4D o podwójnej ilości włosia formowanego zapewnia wyjątkowo łatwe rozprowadzanie lakieru na płyce paznokcia oraz zapobiega tworzeniu się bruzd. Do tej edycji dołączony jest błyszczący odcień - idealny na Święta czy zabawę sylwestrową." 6,30 zł / 10 ml

Kolor fajny, delikatny z błyszczącymi drobinkami. Nada się nie tylko na święta czy sylwestra, ale na co dzień także.




Farmona - Ekstremalny krem dla sportowców SPF 50

"Specjalna receptura testowana w ekstremalnych warunkach klimatycznych, zawiera bogactwo składników aktywnych AntiFrost System, alantoinę, witaminę E, d-pantenol, lanolinę i filtry UV, ktre skutecznie zabezpieczają skórę przed silnym mrozem, zimnym wiatrem, gwałtownymi zmianami temperatury"  11,50 zł / 50 ml

Produkt zdecydowanie nie dla mnie, nie uprawiam takich sportów. Wydaje się być w porządku, więcej tutaj się nie wypowiem bo nie używam takich produktów. Podaruję komuś znajomemu jeśli takie porty uprawia, albo po prostu sprzedam, na pewno znajdzie się osoba chcąca zadbać o swoją skórę podczas ekstremalnego zjazdu ze stoku ;)




BioOleo - Mix 100% olejów naturalnych

"Oleje sprowadzane z Afryki, Maroka i Hiszpanii, które regenerują, odżywiają, detoksykują ciało sprawiając, że stajemy się bardziej odprężeni. Zawierają prawdziwe bogactwo składników odżywczych. W zestawie znalazły się wymiennie oleje: marula, avocado, argan, słodki migdał, z nasion marchwi, macadamia, jojoba." 60 zł / 30 ml

Ja dostałam olej jojoba. Ciesze się, bo ma on wiele zastosowań. Pielęgnacja, demakijaż... Tak tak, demakijaż! Wacik kosmetyczny należy zanurzyć w niewielkiej ilości oleju i zmywamy makijaż, dobrze działa przy zmywaniu wodoodpornych kosmetyków, a przy demakijażu oczu, pielęgnuje skórę wokół oczy i odżywia rzęsy. Nadmiar oleju zetrzeć chusteczką.



Perfect Beauty by Ados - Mascara ZOOM LASH Extreme Black

"Specjalnie wyprofilowana szczoteczka tworzy teatralny efekt na rzęsach zwiększając ich objętość i precyzyjnie je rozdzielając. Dostępna w odcieniu intensywnej czerni, która nada spojrzeniu wyrazistości i głębi. Nie zawiera parabenów.  6,30 zł / 12 g


Szczoteczka jest dość śmieszna, ale na tyle wąska że możemy już od nasady pomalować rzęsy. Wydłuża,to na pewno, ale nie zauważyłam żeby je jakoś spektakularnie pogrubiała, czy dawała efekt zwiększenia objętości. Być może dlatego, że ostatnio trochę mi tych rzęs powypadało, przez co teraz muszę stosować specyfiki na ich porost ;) W każdym razie - polecam!




Prosalon Professional - produkt do włosów

"To wysokiej jakości polskie, profesjonalne kosmetyki do włosów, które stworzone zostały by zaspokajać potrzeby nawet najbardziej wymagających kobiet. Produkt łączy w sobie delikatność i pewność rezultatu, świeżość zapachów i bogactwo składników. W zestawie znajdują się wymiennie:
- Jedwab w płynie 200 g
- Keratyna w płynie 275 g
 - Nawilżająca odżywka dwufazowa 200 g
- Mleczko intensywnie nawilżające z serii Intensis Moisture 100 g"
średnia cena 12,00 zł / szt.


W mojej paczce znalazł się jedwab w płynie. I tutaj zacznę już od ochów i achów. Jest świetny, jestem z niego bardzo zadowolona. Po umyciu i osuszeniu ręcznikiem włosów, popsikałam tym cudeńkiem moje biedne, suche, poniszczone włosy i wysuszyłam. Efekt? Jak dla mnie spektakularny! Jakbym wyszła z salonu fryzjerskiego. Dlaczego aż tak? Zawsze po takim moim domowym suszeniu włosy wyglądają jak bym je tapirowała, zwłaszcza końce które są suche jak siano. Po zastosowaniu tego jedwabiu są gładkie, nie puszą się, w dotyku są miękkie. Przede wszystkim nie obciąża włosów, nie robią się strąki. POLECAM!!!



Mieszadełko - Zestaw składników do wykonania kosmetyków DYI

"Zestaw pięciu produktów do samodzielnego przygotowania np. balsamu do ciała, balsamu do ust, peelingu malinowego, odżywczo-nawilżającej maseczki do włosów lub serum olejowego. W skład zestawu wchodzi: 15 ml oleju z pestek malin, 15 ml oleju z orzechów włoskich + zapach pomarańczowo-cynamonowy, 45 ml oleju kokosowego, 5 g wosku pszczelego bielonego oraz 50 g peelingu z pestek malin." 30,00 zł / 200 g

Fajny pomysł, generalnie nigdy nie robiłam kosmetyków DIY i teraz mam okazję się "pobawić" i stworzyć coś ciekawego ;)



Oleofarm - Len Mielony

"Nasiona lnu wykazują korzystny wpływ na funkcjonowanie układu trawiennego. Ponadto nasiona lnu nie zawierają glutenu. Produkt charakteryzuje się wysoką zawartością białka, błonnika pokarmowego i tłuszczów nienasyconych oraz niską zawartością sodu i kwasów tłuszczowych nasyconych. Polecamy szczególnie do przygotowania domowych maseczek do włosów lub twarzy." 8,50 zł / 200 g


Szukam ciekawych propozycji na wykorzystanie tego produktu! Piszcie w komentarzach, jeśli macie jakieś pomysły ;)



Bispol - Świece zapachowe (upominek)

"W zestawie znajdują się wymiennie świece o aromacie "Czekolada w wiśnią" lub "Grzane wino":

*Czekolada z wiśnią - Zapach słodkiej czekolady w połączeniu z aromatyczną wiśnią doda słodyczy przy świątecznym stole. To doskonałe połączenie wypełni wnętrze cudownym zapachem oraz pobudzi zmysły.

*Grzane wino - Korzenny zapach grzanego, czerwonego wina z [przyprawami zawarty w podgrzewaczach rozgrzeje każdego i pozwoli cieszyć się ciepłym, otulającym zapachem przez wiele godzin dodając niezwykłego klimatu podczas świątecznej kolacji"  4,00 zł / opak.

Trafiłam na czekoladę z wiśnią i zapach jest cudowny! Jak zamknę oczy, wyobrażam sobie taką gorącą, mleczną czekoladę do picia z wiśniami. Mmm...




Kosmetyczna niespodzianka od ShinyBox
79,00 zł / 75 ml (na stronie Stenders)

Moim produktem-niespodzianką jest delikatny peeling do twarzy "Dzika róża". Pachnie delikatnie i ślicznie. Jeszcze go nie wypróbowałam, bo kończę opakowanie innego peelingu, ale myślę że będę bardzo zadowolona. Kocham zapach różany!



W pudełku można było znaleźć dodatkowo:

- Kupon rabatowy 30% na zakupy w salonie CHANGE lub na change.com
- Bon wartościowy 50 zł do zrealizowania w sklepie BINGOSPA
- Ulotkę "Poradnik Intymny" z trzema promocyjnymi saszetkami żelu intymnego PROVAG
- Ulotkę climb2change.pl




Spodobał wam się produkty z Grudniowego pudełka? Ja jestem zadowolona, chociaż krem dla sportowców to już nie dla mnie. Świeczki już się u mnie palą, a olejku jojoba używam po każdym demakijażu. 

Jak wam się podobał Grudniowy ShinyBox? 

Jeżeli chcecie zasubskrybować, informację znajdziecie pod moim poprzednim postem z unboxingu ShinyBoxa (klik) lub na stronie ShinyBox (klik).


_____________________________________________________________________

Kochani! Święta już pukają do drzwi. Chcę wam życzyć wszystkim zdrowych, spokojnych świąt, ciepła rodzinnego, stu ulepionych pierogów, Kevina w telewizji, dobra, miłości i żeby ta świąteczna atmosfera zagościła w waszych domach.
Wesołych Świąt!! 💖


Copyright © 2016 POLA STONE , Blogger